Hebrajska Biblia
Hebrajska Biblia

Królów I 20

CommentaryAudioShareBookmark
1

וּבֶן־הֲדַ֣ד מֶֽלֶךְ־אֲרָ֗ם קָבַץ֙ אֶת־כָּל־חֵיל֔וֹ וּשְׁלֹשִׁ֨ים וּשְׁנַ֥יִם מֶ֛לֶךְ אִתּ֖וֹ וְס֣וּס וָרָ֑כֶב וַיַּ֗עַל וַיָּ֙צַר֙ עַל־שֹׁ֣מְר֔וֹן וַיִּלָּ֖חֶם בָּֽהּ׃

Benhadad zaś, król Aramu, ściągnął całe wojsko swoje: trzydziestu i dwóch królów towarzyszyło mu wraz z konnicą i wozami wojennymi; i przybył i oblegał Samarję i szturmował ją. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
2

וַיִּשְׁלַ֧ח מַלְאָכִ֛ים אֶל־אַחְאָ֥ב מֶֽלֶךְ־יִשְׂרָאֵ֖ל הָעִֽירָה׃

I wyprawił posłów do Ahaba, króla izraelskiego, do miasta. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
3

וַיֹּ֣אמֶר ל֗וֹ כֹּ֚ה אָמַ֣ר בֶּן־הֲדַ֔ד כַּסְפְּךָ֥ וּֽזְהָבְךָ֖ לִֽי־ה֑וּא וְנָשֶׁ֧יךָ וּבָנֶ֛יךָ הַטּוֹבִ֖ים לִי־הֵֽם׃

I kazał mu powiedzieć: Tak rzecze Benhadad: Srebro i złoto twoje mojem jest, a najpiękniejsze twe kobiety i dzieci również moje są. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
4

וַיַּ֤עַן מֶֽלֶךְ־יִשְׂרָאֵל֙ וַיֹּ֔אמֶר כִּדְבָרְךָ֖ אֲדֹנִ֣י הַמֶּ֑לֶךְ לְךָ֥ אֲנִ֖י וְכָל־אֲשֶׁר־לִֽי׃

I odpowiedział mu król izraelski: Wedle rozkazu twego, panie mój i królu! twój jestem wraz z wszystkiem co posiadam. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
5

וַיָּשֻׁ֙בוּ֙ הַמַּלְאָכִ֔ים וַיֹּ֣אמְר֔וּ כֹּֽה־אָמַ֥ר בֶּן־הֲדַ֖ד לֵאמֹ֑ר כִּֽי־שָׁלַ֤חְתִּי אֵלֶ֙יךָ֙ לֵאמֹ֔ר כַּסְפְּךָ֧ וּזְהָבְךָ֛ וְנָשֶׁ֥יךָ וּבָנֶ֖יךָ לִ֥י תִתֵּֽן׃

Posłowie jednak wrócili raz jeszcze i rzekli: Tak rzecze Benhadad: Nie posyłałem bynajmniej by ci powiedzieć: twoje srebro i twoje złoto, twoje kobiety i twoje dzieci oddaj mi! 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
6

כִּ֣י ׀ אִם־כָּעֵ֣ת מָחָ֗ר אֶשְׁלַ֤ח אֶת־עֲבָדַי֙ אֵלֶ֔יךָ וְחִפְּשׂוּ֙ אֶת־בֵּ֣יתְךָ֔ וְאֵ֖ת בָּתֵּ֣י עֲבָדֶ֑יךָ וְהָיָה֙ כָּל־מַחְמַ֣ד עֵינֶ֔יךָ יָשִׂ֥ימוּ בְיָדָ֖ם וְלָקָֽחוּ׃

Lecz że jutro o tej porze wyszlę do ciebie sługi moje, aby przetrząsnęli dom twój, i domy sług twoich, a coby rozkoszą oczu twych było, sobie przywłaszczyli i zabrali. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
7

וַיִּקְרָ֤א מֶֽלֶךְ־יִשְׂרָאֵל֙ לְכָל־זִקְנֵ֣י הָאָ֔רֶץ וַיֹּ֙אמֶר֙ דְּעֽוּ־נָ֣א וּרְא֔וּ כִּ֥י רָעָ֖ה זֶ֣ה מְבַקֵּ֑שׁ כִּֽי־שָׁלַ֨ח אֵלַ֜י לְנָשַׁ֤י וּלְבָנַי֙ וּלְכַסְפִּ֣י וְלִזְהָבִ֔י וְלֹ֥א מָנַ֖עְתִּי מִמֶּֽנּוּ׃

Wezwał tedy król izraelski wszystkich starszych kraju, i rzekł: Rozważcie też i zobaczcie jak niecne ten ma zamiary! Bo gdy przysłał do mnie, żądając moich kobiet i dzieci, mojego srebra i złota, nie odmówiłem mu! 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
8

וַיֹּאמְר֥וּ אֵלָ֛יו כָּל־הַזְּקֵנִ֖ים וְכָל־הָעָ֑ם אַל־תִּשְׁמַ֖ע וְל֥וֹא תֹאבֶֽה׃

I odpowiedzieli mu wszyscy starsi i lud cały: Nie usłuchaj i nie zgódź się! 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
9

וַיֹּ֜אמֶר לְמַלְאֲכֵ֣י בֶן־הֲדַ֗ד אִמְר֞וּ לַֽאדֹנִ֤י הַמֶּ֙לֶךְ֙ כֹּל֩ אֲשֶׁר־שָׁלַ֨חְתָּ אֶל־עַבְדְּךָ֤ בָרִֽאשֹׁנָה֙ אֶעֱשֶׂ֔ה וְהַדָּבָ֣ר הַזֶּ֔ה לֹ֥א אוּכַ֖ל לַעֲשׂ֑וֹת וַיֵּֽלְכוּ֙ הַמַּלְאָכִ֔ים וַיְשִׁבֻ֖הוּ דָּבָֽר׃

Poczem rzekł do posłów Benhadada: Oświadczcie panu mojemu i królowi: Wszystko, o coś poprzednio posłał do sługi twojego, uczynię, ale tego uczynić nie mogę! Odeszli tedy posłowie i przynieśli mu odpowiedź. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
10

וַיִּשְׁלַ֤ח אֵלָיו֙ בֶּן־הֲדַ֔ד וַיֹּ֕אמֶר כֹּֽה־יַעֲשׂ֥וּן לִ֛י אֱלֹהִ֖ים וְכֹ֣ה יוֹסִ֑פוּ אִם־יִשְׂפֹּק֙ עֲפַ֣ר שֹׁמְר֔וֹן לִשְׁעָלִ֕ים לְכָל־הָעָ֖ם אֲשֶׁ֥ר בְּרַגְלָֽי׃

Posłał mianowicie Benhadad i kazał mu powiedzieć: Niechajby mi bogowie nadal tak uczynili! Rumowisko Samaryi nie starczy dla zapełnienia garści wszystkiego ludu wojennego, który idzie za mną! 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
11

וַיַּ֤עַן מֶֽלֶךְ־יִשְׂרָאֵל֙ וַיֹּ֣אמֶר דַּבְּר֔וּ אַל־יִתְהַלֵּ֥ל חֹגֵ֖ר כִּמְפַתֵּֽחַ׃

Król izraelski jednak odpowiedział, i rzekł: Oświadczcie: Ten, który zbroje wkłada, niechaj nie chełpi się jako ten, który ją składa! 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
12

וַיְהִ֗י כִּשְׁמֹ֙עַ֙ אֶת־הַדָּבָ֣ר הַזֶּ֔ה וְה֥וּא שֹׁתֶ֛ה ה֥וּא וְהַמְּלָכִ֖ים בַּסֻּכּ֑וֹת וַיֹּ֤אמֶר אֶל־עֲבָדָיו֙ שִׂ֔ימוּ וַיָּשִׂ֖ימוּ עַל־הָעִֽיר׃

Skoro tedy usłyszał odpowiedź tę, gdy właśnie ucztował wraz z królami w namiotach, rzekł do sług swoich: Szykujcie się! I uszykowali się przeciw miastu. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
13

וְהִנֵּ֣ה ׀ נָבִ֣יא אֶחָ֗ד נִגַּשׁ֮ אֶל־אַחְאָ֣ב מֶֽלֶךְ־יִשְׂרָאֵל֒ וַיֹּ֗אמֶר כֹּ֚ה אָמַ֣ר יְהוָ֔ה הְֽרָאִ֔יתָ אֵ֛ת כָּל־הֶהָמ֥וֹן הַגָּד֖וֹל הַזֶּ֑ה הִנְנִ֨י נֹתְנ֤וֹ בְיָֽדְךָ֙ הַיּ֔וֹם וְיָדַעְתָּ֖ כִּֽי־אֲנִ֥י יְהוָֽה׃

Przystąpił zaś pewien prorok do Ahaba, króla izraelskiego, i rzekł: Tak rzecze Wiekuisty: Czy widzisz wszystek ten tłum wielki? Oto oddam go dzisiaj w moc twoją, abyś poznał, żem Ja Wiekuisty! 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
14

וַיֹּ֤אמֶר אַחְאָב֙ בְּמִ֔י וַיֹּ֙אמֶר֙ כֹּֽה־אָמַ֣ר יְהוָ֔ה בְּנַעֲרֵ֖י שָׂרֵ֣י הַמְּדִינ֑וֹת וַיֹּ֛אמֶר מִֽי־יֶאְסֹ֥ר הַמִּלְחָמָ֖ה וַיֹּ֥אמֶר אָֽתָּה׃

I zapytał się Ahab: Przez kogóż? I odpowiedział: Tak rzecze Wiekuisty: Przez pachołków zarządców powiatowych. I pytał się dalej: Któż ma bitwę zawiązać? I odpowiedział: Ty sam! 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
15

וַיִּפְקֹ֗ד אֶֽת־נַעֲרֵי֙ שָׂרֵ֣י הַמְּדִינ֔וֹת וַיִּהְי֕וּ מָאתַ֖יִם שְׁנַ֣יִם וּשְׁלֹשִׁ֑ים וְאַחֲרֵיהֶ֗ם פָּקַ֧ד אֶת־כָּל־הָעָ֛ם כָּל־בְּנֵ֥י יִשְׂרָאֵ֖ל שִׁבְעַ֥ת אֲלָפִֽים׃

Zlustrował tedy pachołków zarządców powiatowych, a było ich dwustu trzydziestu i dwóch. Po nich zaś zlustrował cały lud wojenny, wszystkich Izraelitów, siedm tysięcy ludzi, 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
16

וַיֵּצְא֖וּ בַּֽצָּהֳרָ֑יִם וּבֶן־הֲדַד֩ שֹׁתֶ֨ה שִׁכּ֜וֹר בַּסֻּכּ֗וֹת ה֧וּא וְהַמְּלָכִ֛ים שְׁלֹשִֽׁים־וּשְׁנַ֥יִם מֶ֖לֶךְ עֹזֵ֥ר אֹתֽוֹ׃

I wyruszyli o południu, podczas gdy Benhadad do upojenia się ucztował w namiotach, wraz z trzydziestu dwoma królami, którzy mu na pomoc przybyli. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
17

וַיֵּצְא֗וּ נַעֲרֵ֛י שָׂרֵ֥י הַמְּדִינ֖וֹת בָּרִֽאשֹׁנָ֑ה וַיִּשְׁלַ֣ח בֶּן־הֲדַ֗ד וַיַּגִּ֤ידוּ לוֹ֙ לֵאמֹ֔ר אֲנָשִׁ֕ים יָצְא֖וּ מִשֹּׁמְרֽוֹן׃

Wyruszyli tedy pierwsi pachołkowie zarządców powiatowych. Gdy zaś wysłał Benhadad szpiegów, ci donieśli mu, mówiąc: Wyruszyli ludzie z Samaryi! 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
18

וַיֹּ֛אמֶר אִם־לְשָׁל֥וֹם יָצָ֖אוּ תִּפְשׂ֣וּם חַיִּ֑ים וְאִ֧ם לְמִלְחָמָ֛ה יָצָ֖אוּ חַיִּ֥ים תִּפְשֽׂוּם׃

I rzekł: Jeśli w zamiarach pokojowych wyruszyli, pochwyćcie ich żywych, a jeśli w zamiarach wojennych - żywych ich pochwyćcie! 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
19

וְאֵ֙לֶּה֙ יָצְא֣וּ מִן־הָעִ֔יר נַעֲרֵ֖י שָׂרֵ֣י הַמְּדִינ֑וֹת וְהַחַ֖יִל אֲשֶׁ֥ר אַחֲרֵיהֶֽם׃

Gdy wyruszyli tedy owi z miasta - pachołkowie zarządców powiatowych i postępujące za nimi wojsko -  

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
20

וַיַּכּוּ֙ אִ֣ישׁ אִישׁ֔וֹ וַיָּנֻ֣סוּ אֲרָ֔ם וַֽיִּרְדְּפֵ֖ם יִשְׂרָאֵ֑ל וַיִּמָּלֵ֗ט בֶּן־הֲדַד֙ מֶ֣לֶךְ אֲרָ֔ם עַל־ס֖וּס וּפָרָשִֽׁים׃

Porazili każdy człowieka swojego. I pierzchnęli Aramejczycy, Izraelici zaś puścili się w pogoń za nimi. I umknął Benhadad, król aramejski, na koniu, w towarzystwie jeźdźców. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
21

וַיֵּצֵא֙ מֶ֣לֶךְ יִשְׂרָאֵ֔ל וַיַּ֥ךְ אֶת־הַסּ֖וּס וְאֶת־הָרָ֑כֶב וְהִכָּ֥ה בַאֲרָ֖ם מַכָּ֥ה גְדוֹלָֽה׃

Król izraelski zaś wyruszył i poraził konie i wozy i zadał Aramejczykom klęskę wielką. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
22

וַיִּגַּ֤שׁ הַנָּבִיא֙ אֶל־מֶ֣לֶךְ יִשְׂרָאֵ֔ל וַיֹּ֤אמֶר לוֹ֙ לֵ֣ךְ הִתְחַזַּ֔ק וְדַ֥ע וּרְאֵ֖ה אֵ֣ת אֲשֶֽׁר־תַּעֲשֶׂ֑ה כִּ֚י לִתְשׁוּבַ֣ת הַשָּׁנָ֔ה מֶ֥לֶךְ אֲרָ֖ם עֹלֶ֥ה עָלֶֽיךָ׃ (ס)

I przystąpił ów prorok do króla izraelskiego, i rzekł doń: Idź, a trzymaj się dziarsko, a rozważ i patrz dobrze co czynisz; na przyszły bowiem rok przyciągnie znowu król aramejski przeciw tobie. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
23

וְעַבְדֵ֨י מֶֽלֶךְ־אֲרָ֜ם אָמְר֣וּ אֵלָ֗יו אֱלֹהֵ֤י הָרִים֙ אֱלֹ֣הֵיהֶ֔ם עַל־כֵּ֖ן חָזְק֣וּ מִמֶּ֑נּוּ וְאוּלָ֗ם נִלָּחֵ֤ם אִתָּם֙ בַּמִּישׁ֔וֹר אִם־לֹ֥א נֶחֱזַ֖ק מֵהֶֽם׃

Słudzy zaś króla aramejskiego rzekli doń: Bogiem gór jest Bóg ich - i dla tego zwyciężyli nas! Gdybyśmy jednak walczyć z nimi mogli na równinie, wtedy musielibyśmy ich niewątpliwie pokonać. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
24

וְאֶת־הַדָּבָ֥ר הַזֶּ֖ה עֲשֵׂ֑ה הָסֵ֤ר הַמְּלָכִים֙ אִ֣ישׁ מִמְּקֹמ֔וֹ וְשִׂ֥ים פַּח֖וֹת תַּחְתֵּיהֶֽם׃

Uczyń przeto tak: Usuń tych królów, każdego ze stanowiska swojego, a ustanów namiestników miasto nich. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
25

וְאַתָּ֣ה תִֽמְנֶה־לְךָ֣ ׀ חַ֡יִל כַּחַיִל֩ הַנֹּפֵ֨ל מֵאוֹתָ֜ךְ וְס֣וּס כַּסּ֣וּס ׀ וְרֶ֣כֶב כָּרֶ֗כֶב וְנִֽלָּחֲמָ֤ה אוֹתָם֙ בַּמִּישׁ֔וֹר אִם־לֹ֥א נֶחֱזַ֖ק מֵהֶ֑ם וַיִּשְׁמַ֥ע לְקֹלָ֖ם וַיַּ֥עַשׂ כֵּֽן׃ (פ)

Poczem zbierz sobie sam wojsko, wyrównywające siłą temu wojsku, któreś utracił, i tyleż koni i tyle wozów, a zwiedziemy z nimi bitwę na równinie, a wtedy ich niewątpliwie pokonamy. I usłuchał rady ich i uczynił tak. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
26

וַֽיְהִי֙ לִתְשׁוּבַ֣ת הַשָּׁנָ֔ה וַיִּפְקֹ֥ד בֶּן־הֲדַ֖ד אֶת־אֲרָ֑ם וַיַּ֣עַל אֲפֵ֔קָה לַמִּלְחָמָ֖ה עִם־יִשְׂרָאֵֽל׃

Następnego tedy roku zlustrował Benhadad Aramejczyków i nadciągnął do Afek, by zwieść bitwę z Izraelitami. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
27

וּבְנֵ֣י יִשְׂרָאֵ֗ל הָתְפָּקְדוּ֙ וְכָלְכְּל֔וּ וַיֵּלְכ֖וּ לִקְרָאתָ֑ם וַיַּחֲנ֨וּ בְנֵֽי־יִשְׂרָאֵ֜ל נֶגְדָּ֗ם כִּשְׁנֵי֙ חֲשִׂפֵ֣י עִזִּ֔ים וַאֲרָ֖ם מִלְא֥וּ אֶת־הָאָֽרֶץ׃

I zarządzono również przegląd Izraelitów i zaopatrzono ich w zapasy, poczem wyciągnęli na spotkanie ich. Obozowali zaś synowie Izraela naprzeciw nim, jako dwie gromadki kóz, podczas gdy Aramejczycy okolicę zapełniali. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
28

וַיִּגַּ֞שׁ אִ֣ישׁ הָאֱלֹהִ֗ים וַיֹּאמֶר֮ אֶל־מֶ֣לֶךְ יִשְׂרָאֵל֒ וַיֹּ֜אמֶר כֹּֽה־אָמַ֣ר יְהוָ֗ה יַ֠עַן אֲשֶׁ֨ר אָמְר֤וּ אֲרָם֙ אֱלֹהֵ֤י הָרִים֙ יְהוָ֔ה וְלֹֽא־אֱלֹהֵ֥י עֲמָקִ֖ים ה֑וּא וְ֠נָתַתִּי אֶת־כָּל־הֶהָמ֨וֹן הַגָּ֤דוֹל הַזֶּה֙ בְּיָדֶ֔ךָ וִֽידַעְתֶּ֖ם כִּֽי־אֲנִ֥י יְהוָֽה׃

I przystąpił on mąż Boży i przemówił do króla izraelskiego, i rzekł: Tak rzecze Wiekuisty: Przeto że powiedzieli Aramejczycy, Bogiem gór jest Wiekuisty, a nie jest on Bogiem dolin, podam tedy cały ten tłum w moc twoją, abyście poznali, żem Ja Wiekuisty. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
29

וַֽיַּחֲנ֧וּ אֵ֦לֶּה נֹ֥כַח אֵ֖לֶּה שִׁבְעַ֣ת יָמִ֑ים וַיְהִ֣י ׀ בַּיּ֣וֹם הַשְּׁבִיעִ֗י וַתִּקְרַב֙ הַמִּלְחָמָ֔ה וַיַּכּ֨וּ בְנֵֽי־יִשְׂרָאֵ֧ל אֶת־אֲרָ֛ם מֵאָה־אֶ֥לֶף רַגְלִ֖י בְּי֥וֹם אֶחָֽד׃

I tak obozowali jedni naprzeciw drugim przez siedm dni; siódmego dnia jednak wszczął się bój i porazili synowie Izraela Aramejczyków sto tysięcy pieszych jednego dnia. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
30

וַיָּנֻ֨סוּ הַנּוֹתָרִ֥ים ׀ אֲפֵקָה֮ אֶל־הָעִיר֒ וַתִּפֹּל֙ הַחוֹמָ֔ה עַל־עֶשְׂרִ֨ים וְשִׁבְעָ֥ה אֶ֛לֶף אִ֖ישׁ הַנּוֹתָרִ֑ים וּבֶן־הֲדַ֣ד נָ֔ס וַיָּבֹ֥א אֶל־הָעִ֖יר חֶ֥דֶר בְּחָֽדֶר׃ (ס)

Pozostali zaś schronili się do Afek, do miasta, ale runął mur na dwadzieścia i siedm tysięcy tych ludzi pozostałych; Benhadad też chronił się, przybywszy do miasta, z jednej komnaty do drugiej. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
31

וַיֹּאמְר֣וּ אֵלָיו֮ עֲבָדָיו֒ הִנֵּֽה־נָ֣א שָׁמַ֔עְנוּ כִּ֗י מַלְכֵי֙ בֵּ֣ית יִשְׂרָאֵ֔ל כִּֽי־מַלְכֵ֥י חֶ֖סֶד הֵ֑ם נָשִׂ֣ימָה נָּא֩ שַׂקִּ֨ים בְּמָתְנֵ֜ינוּ וַחֲבָלִ֣ים בְּרֹאשֵׁ֗נוּ וְנֵצֵא֙ אֶל־מֶ֣לֶךְ יִשְׂרָאֵ֔ל אוּלַ֖י יְחַיֶּ֥ה אֶת־נַפְשֶֽׁךָ׃

Rzekli tedy słudzy jego: Otośmy słyszeli o królach domu Izraela, że królami litościwymi są; włóżmyż tedy wory na biodra nasze, a powrozy na głowy nasze, a poddajmy się królowi izraelskiemu: może zostawi cię przy życiu. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
32

וַיַּחְגְּרוּ֩ שַׂקִּ֨ים בְּמָתְנֵיהֶ֜ם וַחֲבָלִ֣ים בְּרָאשֵׁיהֶ֗ם וַיָּבֹ֙אוּ֙ אֶל־מֶ֣לֶךְ יִשְׂרָאֵ֔ל וַיֹּ֣אמְר֔וּ עַבְדְּךָ֧ בֶן־הֲדַ֛ד אָמַ֖ר תְּחִֽי־נָ֣א נַפְשִׁ֑י וַיֹּ֛אמֶר הַעוֹדֶ֥נּוּ חַ֖י אָחִ֥י הֽוּא׃

I tak przepasali worami biodra swoje, a głowy swe powrozami, i udali się do króla izraelskiego, i rzekli: Sługa twój Benhadad prosi: Zostaw mnie przy życiu! I odpowiedział: Czyż żyw jeszcze? Brat to mój. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
33

וְהָאֲנָשִׁים֩ יְנַחֲשׁ֨וּ וַֽיְמַהֲר֜וּ וַיַּחְלְט֣וּ הֲמִמֶּ֗נּוּ וַיֹּֽאמְרוּ֙ אָחִ֣יךָ בֶן־הֲדַ֔ד וַיֹּ֖אמֶר בֹּ֣אוּ קָחֻ֑הוּ וַיֵּצֵ֤א אֵלָיו֙ בֶּן־הֲדַ֔ד וַֽיַּעֲלֵ֖הוּ עַל־הַמֶּרְכָּבָֽה׃

Mężowie zaś owi przyjęli to za wróżbę pomyślną i starali się najrychlej stwierdzić, czy to od niego wychodzi, i rzekli: Czyż bratem twym Benhadad? On jednak rzekł: Idźcie, wprowadźcie go. I wyszedł doń Benhadad a ów zaprosił go do powozu. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
34

וַיֹּ֣אמֶר אֵלָ֡יו הֶעָרִ֣ים אֲשֶׁר־לָֽקַח־אָבִי֩ מֵאֵ֨ת אָבִ֜יךָ אָשִׁ֗יב וְ֠חוּצוֹת תָּשִׂ֨ים לְךָ֤ בְדַמֶּ֙שֶׂק֙ כַּאֲשֶׁר־שָׂ֤ם אָבִי֙ בְּשֹׁ֣מְר֔וֹן וַאֲנִ֖י בַּבְּרִ֣ית אֲשַׁלְּחֶ֑ךָּ וַיִּכְרָת־ל֥וֹ בְרִ֖ית וַֽיְשַׁלְּחֵֽהוּ׃ (ס)

I rzekł tenże do niego: Miasta, które zabrał był ojciec mój od ojca twego, zwrócę, a urządzisz sobie otwarte place w Damaszku, tak jak to urządził sobie ojciec mój w Samaryi. Ja zaś - rzekł Ahab - uwolnię cię wskutek takiej umowy. Zawarł tedy umowę z nim i uwolnił go. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
35

וְאִ֨ישׁ אֶחָ֜ד מִבְּנֵ֣י הַנְּבִיאִ֗ים אָמַ֧ר אֶל־רֵעֵ֛הוּ בִּדְבַ֥ר יְהוָ֖ה הַכֵּ֣ינִי נָ֑א וַיְמָאֵ֥ן הָאִ֖ישׁ לְהַכֹּתֽוֹ׃

Jeden zaś z wychowańców prorockich rzekł z polecenia Wiekuistego do towarzysza swego: Chciej mnie uderzyć! Ów wszakże niechciał go uderzyć. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
36

וַיֹּ֣אמֶר ל֗וֹ יַ֚עַן אֲשֶׁ֤ר לֹֽא־שָׁמַ֙עְתָּ֙ בְּק֣וֹל יְהוָ֔ה הִנְּךָ֤ הוֹלֵךְ֙ מֵֽאִתִּ֔י וְהִכְּךָ֖ הָאַרְיֵ֑ה וַיֵּ֙לֶךְ֙ מֵֽאֶצְל֔וֹ וַיִּמְצָאֵ֥הוּ הָאַרְיֵ֖ה וַיַּכֵּֽהוּ׃

Rzekł tedy do niego: Ponieważ nie usłuchałeś głosu Wiekuistego, przeto skaleczy cię lew, gdy odemnie odejdziesz. A gdy odszedł od niego, napotkał go lew i skaleczył go. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
37

וַיִּמְצָא֙ אִ֣ישׁ אַחֵ֔ר וַיֹּ֖אמֶר הַכֵּ֣ינִי נָ֑א וַיַּכֵּ֥הוּ הָאִ֖ישׁ הַכֵּ֥ה וּפָצֹֽעַ׃

Poczem spotkał człowieka innego, i rzekł: Chciej mnie uderzyć! I uderzył go ów człowiek, uderzając, raniąc. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
38

וַיֵּ֙לֶךְ֙ הַנָּבִ֔יא וַיַּעֲמֹ֥ד לַמֶּ֖לֶךְ עַל־הַדָּ֑רֶךְ וַיִּתְחַפֵּ֥שׂ בָּאֲפֵ֖ר עַל־עֵינָֽיו׃

Poszedł tedy ów prorok i stanął, oczekując króla przy drodze, przesłoniwszy bandażem oczy swoje. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
39

וַיְהִ֤י הַמֶּ֙לֶךְ֙ עֹבֵ֔ר וְה֖וּא צָעַ֣ק אֶל־הַמֶּ֑לֶךְ וַיֹּ֜אמֶר עַבְדְּךָ֣ ׀ יָצָ֣א בְקֶֽרֶב־הַמִּלְחָמָ֗ה וְהִנֵּֽה־אִ֨ישׁ סָ֜ר וַיָּבֵ֧א אֵלַ֣י אִ֗ישׁ וַיֹּ֙אמֶר֙ שְׁמֹר֙ אֶת־הָאִ֣ישׁ הַזֶּ֔ה אִם־הִפָּקֵד֙ יִפָּקֵ֔ד וְהָיְתָ֤ה נַפְשְׁךָ֙ תַּ֣חַת נַפְשׁ֔וֹ א֥וֹ כִכַּר־כֶּ֖סֶף תִּשְׁקֽוֹל׃

A gdy król przechodził, rzekł: Sługa twój wyruszył był w samo ognisko walki, a oto ustąpił ktoś z szeregów, a przywiódłszy mi człowieka, rzekł: Pilnuj tego człowieka; gdyby wszakże ujść zdołał, wtedy odpowiadać będzie życie twoje za życie jego, albo talent srebra odważysz. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
40

וַיְהִ֣י עַבְדְּךָ֗ עֹשֵׂ֥ה הֵ֛נָּה וָהֵ֖נָּה וְה֣וּא אֵינֶ֑נּוּ וַיֹּ֨אמֶר אֵלָ֧יו מֶֽלֶךְ־יִשְׂרָאֵ֛ל כֵּ֥ן מִשְׁפָּטֶ֖ךָ אַתָּ֥ה חָרָֽצְתָּ׃

Ale podczas gdy sługa twój zajęty był tu i owdzie, znikł nagle. Rzekł tedy król izraelski do niego: Takim wyrok twój; tyś sam go wydał! 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
41

וַיְמַהֵ֕ר וַיָּ֙סַר֙ אֶת־הָ֣אֲפֵ֔ר מעל [מֵעֲלֵ֖י] עֵינָ֑יו וַיַּכֵּ֤ר אֹתוֹ֙ מֶ֣לֶךְ יִשְׂרָאֵ֔ל כִּ֥י מֵֽהַנְּבִאִ֖ים הֽוּא׃

Zdjął tedy pospiesznie bandaż z oczu swoich i poznał go król izraelski, że do proroków należy. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
42

וַיֹּ֣אמֶר אֵלָ֗יו כֹּ֚ה אָמַ֣ר יְהוָ֔ה יַ֛עַן שִׁלַּ֥חְתָּ אֶת־אִישׁ־חֶרְמִ֖י מִיָּ֑ד וְהָיְתָ֤ה נַפְשְׁךָ֙ תַּ֣חַת נַפְשׁ֔וֹ וְעַמְּךָ֖ תַּ֥חַת עַמּֽוֹ׃

Ów zaś rzekł do niego: Tak rzecze Wiekuisty: Ponieważ wypuściłeś z ręki męża zaklętego przezemnie, to odpowiadać będzie życie twoje za życie jego, a lud twój za lud jego! 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
43

וַיֵּ֧לֶךְ מֶֽלֶךְ־יִשְׂרָאֵ֛ל עַל־בֵּית֖וֹ סַ֣ר וְזָעֵ֑ף וַיָּבֹ֖א שֹׁמְרֽוֹנָה׃ (פ)

I odszedł król izraelski do domu swego zgnębiony i rozdrażniony i przybył do Samaryi. 

ZasobyZapytaj rabinaCopyNotesHighlightBookmarkSharePlay
Poprzedni rozdziałNastępny rozdział